Sierpień 2025. Zajeżdżamy na parking do obiektu Las Papiernia w Stanisławowie. Bez klasycznych przygotowań. Od razu w środku wydarzeń. Wita nas przestronna wysoka sala na planie kwadratu, idealne miejsce na wesela. Sala taneczna otwiera się na spory taras, dalej jest altana i ogród.
W pełni wyposażone domy imprezowe, takie jak rezydencja Nowy Orlean często mają ogrodzony teren, sąsiadujący z zielenią lasu. Budynek elegancki, ale bez przepychu – willa bankietowa bardzo przyjemna np. na celebrowanie rocznic, która pozwala zrobić ślub po swojemu. Jak się okazało, idealne miejsce dla Kasi i Tomka, żeby powiedzieć sobie „tak”.
Własnoręczne dekoracje i styl, który mówi „to my”
Tak – cały wystrój przygotowali samodzielnie. I było w tym widać serce. Ciemna zieleń przeplatała się z różem. Elementy boho, dużo świec, miękkie tkaniny, przemyślane detale. Wszystko spójne. Bez nadmiaru. Bez przypadkowości. W Las Papiernia ta kolorystyka wyglądała jak naturalne przedłużenie otaczającej przyrody.
Kasia i Tomek przywiązują ogromną wagę do detali. Nie kopiują trendów. Tworzą swoje. To było widać również w ich stylizacjach. Kasia miała krótszą sukienkę w kolorze pudrowego różu z gorsetem zdobionym pastelowymi kwiatami. Lekkość i dziewczęcość, ale bez oczywistości. Tomek postawił na ciemnozielony garnitur, różową koszulę i krawat. Spójni kolorystycznie. Odważni. Autentyczni.
LAS PAPIERNIA: PRZESTRZEŃ Idealna na wesela i przyjęcia okolicznościowe – Willa bankietowa, noclegi a nawet… basen!
Ceremonia odbyła się w plenerze w kwiecistej altanie, przy której znajduje się wielki trawnik, biegnący dookoła sali imprezowej i ogrodu.
To był ślub plenerowy bez nadęcia, za to z dużą dawką śmiechu. Spontaniczne reakcje, spojrzenia, drobne gesty. Kasia i Tomek nie udawali nikogo, ani sam ślub w plenerze nie pozował na nic więcej.
Przyjęcie W REZYDENCJI NOWY ORLEAN bez scenariusza – własne zasady, własny rytm
Po ceremonii ślubu w plenerze od razu było czuć, że to przyjęcie będzie inne. Pierwszy taniec? Krótki. Symboliczny. Bardziej zaproszenie gości na parkiet niż występ. Nie było klasycznych podziękowań. Nie było tortu. Nie było oczepin. Zamiast tego? Życzenia urodzinowe dla Kasi. Prosecco van stojący przed salą. Lody serwowane z vintage auta. Nocny grill pod gwiazdami. To przyjęcie miało swój unikalny smak (i nie chodzi nam o catering).
W Las Papiernia jest przestrzeń, która pozwala płynnie przechodzić między tańcem a rozmową. Goście wychodzili na zewnątrz, siadali przy stołach, wracali na parkiet. Nie było podziału na „tu się tańczy” i „tu się siedzi”. Kasia i Tomek byli w centrum. Tańczyli. Śmiali się. Duży atut sali to skromna, acz urokliwa fontanna, gdzie zaczęliśmy nasz skromny plener ślubny. Jak na Kopciuszki przystało, zniknęliśmy jakiś czas po północy. Sala imprezowa wcale nie cichła, idąc na parking. Dobrze, że goście mogli liczyć na miejsca noclegowe, ze względu na dalszy chill w tym miejscu kolejnego dnia!
Dlaczego kompleks domów Las Papiernia to nowe doskonałe miejsce dla Par?
Jeśli ktoś szuka przestrzeni, która daje estetykę i jednocześnie luz, Las Papiernia jest mocnym wyborem. Można tu zrobić eleganckie przyjęcie. Można też stworzyć coś całkowicie swojego.
Kasia i Tomek pokazali, że nie trzeba iść utartą ścieżką, żeby stworzyć piękny dzień. Wystarczy mieć wizję i odwagę ją zrealizować.
Planujecie ślub po swojemu?
Jeśli marzy Wam się przyjęcie bez zbędnego scenariusza, z dopracowanymi detalami i reportażem, który pokazuje prawdziwe emocje – sprawdźcie naszą ofertę. Opowiadamy tam, jak pracujemy i jak możemy towarzyszyć Wam w dniu, który będzie naprawdę Wasz.
Zajrzyjcie do oferty Czułe Kadry i napiszcie do nas.

















































































































